Nareszcie nadszedł czas, kiedy mogę się pochwalić moimi poczynaniami :)
Ostatnie kilka tygodni poświęciłam metamorfozie kuchni w moim domu. Bo jak to w życiu bywa - "szewc bez butów chodzi".
Cześć! Jestem w trakcie realizacji projektu dwukondygnacyjnego mieszkania na ul. Granicznej dla młodego, bardzo sympatycznego małżeństwa z kochanym synkiem rasy Jack Russell terrier :) Planów było dużo, zmian w trakcie też trochę, ale projekt finalny jest i trwa jego realizacja. A ja dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić tym projektem.Zacznę może od pomieszczenia, które według mnie jest najważniejsze i w którym od wieków ludzie zawsze wspólnie się zbierają i spożywają posiłki - czyli kuchnia, następnie salon i na końcu łazienka.W projekcie od developera kuchnia jest łączona z salonem i tak też zostało, nie wprowadzaliśmy w tym żadnych zmian.
Jakiś czas temu w ramach "Odmień swoje wnętrze" zgłosiła się do nas Pani
Małgosia, która chciała przerobić pokój dzielony przez jej dzieci chłopca i
dziewczynkę. O naszym pomyśle, który nieco różnił się od tej realizacji możecie
przeczytać <
tutaj
>.
Przychodzi taki czas w życiu, kiedy dwoje ludzi mówi sobie przed ołtarzem
"TAK" itp itd.
Ja nie z tych, jeszcze nie :)
Ale do czego dążę? Gdy już jesteśmy zaproszeni na ślub, pojawia się pytanie:
jaki prezent kupić? Może żelazko? A może pościel? Hmm nieee... Blender się
przyda, albo garnki! Później się okazuje, że Para Młoda dostali 10 żelazek, 5
blenderów i tyle garnków , że można kuchnię restauracyjną wyposażyć.
Dwa tygodnie temu zgłosiła się Pani Kasia i poprosiła o zrobienie dla niej
projektu łazienki, których nie ukrywam robimy najwięcej, ponieważ kuchnia i
łazienka są najbardziej problematycznymi pomieszczeniami.
Niecały miesiąc temu marka Tubądzin, jeden z czołowych producentów płytek ceramicznych wypuściła na rynek 3 nowe kolekcje, które dość mocno odbiegają od obecnie panujących trendów szarości i bieli.
Kolekcja Royal Palace
Jak sama nazwa wskazuje jest to kolekcja skierowana do osób lubiących elegancję w klasycznym stylu z naturalizmem stylu japońskiego, bo taka jest właśnie nowa kolekcja Royal Palace od Tubądzina. Czystość, świeżość, biel i drewno sprawiają, że każdy odnajdzie trochę ciepła w samotności. W chwilach całkowitego zapomnienia w pomieszczeniu, bez którego żaden dom nie miał by najmniejszej wartości - Łazienka- To w niej mamy codziennie te 15 minut dla siebie. Z dala od codziennych czynności, wrzasków czy innych dźwięków.
Chciałam Was dzisiaj zabrać do ponad czasowego stylu, który ma w sobie tyle samo duszy, co smaku. Dusza tak naprawdę jest widoczna w każdym elemencie. Styl stroni od plastikowej tandety czy błyszczących gładkich powierzchni. Przede wszystkim jest ciepły, romantyczny z nutką Prowansji i Skandynawii. Ja najlepiej wyobrażam go sobie, kiedy leżę na trawie, a promienie słońca delikatnie muskają moja twarz. Dookoła słychać ćwierkanie ptaków, bzyczenie pszczół i zapach ziemi. Zazwyczaj wtedy przypominają mi się jedne z lepszych chwil w moim życiu, kiedy to beztrosko biegałam na bosaka za malutkimi kurczaczkami w domku na wsi u mojej babki. Niestety te czasy minęły i pozostało po nich tylko wspomnienie. I właśnie tym wspomnieniem jest dla mnie styl rustykalny.
Witajcie!
Dzisiaj mam przyjemność przedstawić Wam aranżację z Polski. Drugą już z serii
Polskie Wnętrza! Pierwszy wpis dotyczył
metamorfozy kuchni
- zapraszam :)
Dzisiejszy wpis dotyczy mieszkania Magdaleny, która zgodziła się pokazać i
opisać swój salon z aneksem kuchennym - według mnie jest się czym zainspirować!
:)
Dwa tygodnie temu zgłosił się do mnie Pan Paweł w sprawie wykonania dla niego aranżacji małej. Wiem Pawle "Pan" brzmi głupio :) A więc Paweł jak każdy mężczyzna wiedział czego chce. Ja miała wykonać tylko wizualizację aby mógł utwierdzić się w swoich przekonaniach, jak to na prawdziwego mężczyznę przystało :)
Czujecie wiosnę w powietrzu? Tak bardzo by się chciało już piękne słoneczko...
Już się doczekać nie mogę :) No i w marcu mamy początek kalendarzowej wiosny :D
Właśnie dlatego planner do wydrukowania ma nieco inny wygląd.
Pojawiło się więcej miejsca na notatki, nowa grafika i inny format. Planner jest w formacie A3.
Ale nie martwcie się, spokojnie można go wydrukować na drukarce A4. Jak zwrócicie uwagę na środku, w górnej i dolnej części zaznaczyłam kreseczkami miejsce łączenia dwóch kartek.
Nie jest też problemem żebyście wydrukowali całość na A4 - macie pełną dowolność :)
I co jeszcze nowego? Plakaty znajdziecie na dysku Google - Projekt BLOU